 |
Kiermasz wielkanocny, marzec 2007 |
 |
 |
|

|
W sobotę 31-go marca Orchard Hall zabarwił na zielono i żółto, zabrzmiał radością naszych uczniow, bo oto dzięki współpracy rodziców i nauczycieli, Zarząd Polskiej Szkoły mógł ponownie zorganizować kiermasz wielkanocny, a zarazem zamknąć semestr wiosenny.
Na stołach pojawiły się przepyszne ciasta domowego wypieku oraz niezliczoność łakoci masowej produkcji, wyraźnie preferowanych przez naszych stałych klientów.
|
|
|
Jak zwykle na naszych najmłodszych milusińskich możemy polegać, bowiem gromadzili się gęsto i gwarnie dookoła stołów, kupując te smakołyki, które z pewnością nieczęsto pojawiają się na liście domowych zakupów.
Ale Wielkanoc jest tylko raz w roku, a cel tak szlachetny, że nasi uczniowie spokojnie mogli się rozkoszować tymi słodkościami. |

|
|
|

|
Nasi młodzi i młodsi nie zawiedli również w kupowaniu losów na loterię. Nagrodą był imponujący swym wyglądem i zawartością kosz wielkanocny.
|
|
|
W tę samą sobotę odbyła się w szkole msza i rekolekcje wielkopostne. Dobrze, że dzięki czujności księży, uczniowie zdali sobie sprawę, że należało nic nie jeść przynajmniej na godzinę przed przyjęciem Komunii, ale pewnie niejeden z uczestników musiał z tego powodu odłożyć Komunię do niedzieli! W tym lekcja dla nas, organizatorów, by w nastepnych latach rozważyć zorganizowanie kiermaszu o tydzień wcześniej.
|

|
|
|

|
Zysk z kiermaszu wyniósł £600. To wiele, bo liczy się każdy grosik, ale mogłoby być o wiele więcej, gdyby rodzice naszych uczniów liczniej odpowiedzieli na apel Ząrzadu i przynieśli więcej ciast i słodyczy na sprzedaż. Tym bardziej wielkie dzięki tym wszystkim rodzicom, którzy dołożyli swych starań, by nasz kiermasz się powiódł, każdy dar jest dla nas bardzo cenny. |
|
Zapraszamy w przyszłym roku !
|
 |
|
|
|
|
Komentarz - Kasia Rembiasz, zdjęcia - Jarek Skręta