Wyślij e-mail z linkiem do tej strony Wersja do druku

Wróć do Galerii Wydarzeń

Wizyta klas AS na cmentarzu Northwood i Pomnik Lotników

W dniu 19.11.2011 miałam okazję pojechać i zobaczyć cmentarz Northwood i Pomnik Lotników.

Naszą wyprawę rozpoczęliśmy około godziny 9:30. Najpierw pojechaliśmy zobaczyć Pomnik Lotników, przy którym odmówiliśmy modlitwę i zapaliliśmy symboliczne znicze oraz pozostawiliśmy kwiaty, które przypominają nam o tych, którzy zginęli walcząc o Wielką Brytanię i nie tylko.

Nasz miły przewodnik opowiedział nam w skrócie historię różnych dywizjonów w tym historię słynnego dywizjonu 303. Po odmówieniu krótkiej modlitwy zostaliśmy poproszeni o zapalenie zniczy i postawienie ich przed pomnikiem. W ten sposób oddaliśmy cześć polskim lotnikom. Gdy przeszliśmy na tyły pomnika, ujrzeliśmy imiona oraz nazwiska lotników. Ich liczba była przerażająca - było ich ponad 2000!!!

Ale to nie było najgorsze. Wiek, który widniał na tych kamiennych tablicach był bardzo zaskakujący, ponieważ było tam bardzo dużo młodych osób w wieku od 21 do około 50 lat. Wtedy pomyślałam, że gdyby Ci bohaterowie nie zdecydowaliby się walczyć za naszą wolność, to nasza historia mogłaby potoczyć się zupełnie inaczej.

Naszym następnym miejscem, a zarazem ostatnim, które odwiedziliśmy był cmentarz Northwood. To właśnie tam spoczywa większość polskich lotników. Gdy weszliśmy na teren cmentarza, to zobaczyłam tam niezwykłą pustkę, ponieważ nie było tam nikogo oprócz nas i panowała cisza.

W oddali zobaczyłam nagrobki polskich żołnierzy, które stały bacznie jeden przy drugim w paru długich rzędach, jakby Ci lotnicy nadal pełnili swoją wartę.

Nasz przewodnik powiedział nam, że polskie nagrobki da się poznać nie po polskich imionach, ale po kształcie nagrobka, który charakteryzuje się spiczastym kształtem.

Tutaj również pomodliliśmy się jak również złożyliśmy kwiaty z tym, że każdy z nas dostał po kwiatku i mógł go położyć przy wybranym przez siebie grobie. Ciężko mi myło wybrać jeden nagrobek, ponieważ gdybym mogła, to położyłabym na każdy z nich.

Wybrałam grób Kapitana L.W Paszkiewicza, który był w Dywizjonie 303. Tutaj również zaskoczył mnie wiek, który widziałam na mogile. Kapitan Paszkiewicz zginął w wieku 32 lat, ale było więcej takich osób.

Gdy już rozdaliśmy kwiatki i zapaliliśmy znicze, wtedy przyszła pora na pamiątkowe zdjęcie. Tutaj po raz kolejny nasz przewodnik opowiedział nam historię niektórych oficerów i lotników. Powiedział nam także, że o te wszystkie groby dbają Anglicy, którzy bardzo cenią sobie to, że Polacy pomogli im wygrać wojnę z Niemcami, ryzykując jednocześnie swoje życie.

Na sam koniec zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcia i wszyscy pełni wrażeń, a zarazem smutku wróciliśmy do domu.

Praca napisana przez Katarzynę Kowalską klasa AS A

Northolt4 northolt2

paszkiewicz

Pomnik lotnikow 1

Pomnik Lotników na Northolt

Northolt3

northolt5

groby